Smacznie, zdrowo, kolorowo ...

Przystawki

czwartek, 27 listopada 2014

pomidorowe sledzie_w_miodzie
Jedne z moich ulubionych śledzi, na słodko - kwaśno. Bardzo proste w przygotowaniu, zawsze goszczą u nas w świątecznym okresie. Idealnie nadają się również wszelakie imprezy okolicznościowe. Przygotowuje się je na prawdę bardzo szybko i można je (a wręcz wskazane jest) przygotować te śledzie dzień lub dwa przed imprezą.

Składniki:

- 70 dkg śledzi matiasów (wcześniej wymoczyć je w wodzie)

- 6 dużych cebul

- 2/3 szklanki oleju

- 3 łyżki miodu

- duży koncentrat pomidorowy

- 1/2 szklanki octu

 

Śledzie moczymy w wodzie, co najmniej 2 godziny. Po wymoczeniu kroimy je w paseczki o szer. ok. 1 cm.

Na patelnie dajemy olej i cebulę pokrojoną  w piórka. Gdy się nam cebulka zeszkli dodajemy resztę składników, mieszamy, chwilę gotując. Pomidorowo-miodową zalewę odstawiamy do wystudzenia. Gdy wystygnie mieszamy z pokrojonymi śledziami. Najlepiej smakują gdy postoją przynajmniej dobę chłodnym miejscu i smaki przejdą sobą. 

 

pomidorowe sledzie w miodzie

Zachęcam do przeglądania aktualnych gazetek:


s3_main_gazetka_promocyjna_sieci_biedronka4s3_main_gazetka_promocyjna_sieci_carrefour1s3_main_gazetka_promocyjna_sieci_lidl5

wtorek, 15 stycznia 2013

Czasami nawet nie zdajemy sobie sprawy jakie pyszności wyjdą nam z tzw. "pustej lodówki". Nie trzeba dużo, a w krótkim czasie możemy sprawić sobie na prawdę pyszny posiłek. Ta parówkowa przeplatanka, nie dość że szybka w wykonaniu, tania, ciekawie wyglądająca to jeszcze bardzo smaczna i z chęcią zadowoli nasze kubki smakowe jako przekąska na imprezie czy podczas podjadania przy oglądaniu TV. Pyszna zarówno na ciepło jak i na zimno :) 

 

Składniki:

- 1 op ciasto francuskie,

- 6 szt parówki,

- 0,5 sz papryka czerwona,

- 1 szt pomidor,

- 1 szt jajko,

- 150 g ser żółty,

- 1 łyżeczka oregano i bazylia Prymat,

- 0,5 szt cebula




Parówkę zawinąć w ciasto francuskie, ciasto francuskie skleić na boku zostawiając 0,5 cm szew. Zawinięte ciasto z parówką pokroić w 0.5 cm plasterki do miejsca sklejenia ciasta. Parówki porozkładać na przemiennie, następnie obrócić na bok i ścisnąć je ze sobą.

Jajko rozbełtać i posmarować nim parówkową przeplatankę, posypać oregano i bazylią, na wierzch ułożyć pomidor pokrojony w plasterki i paprykę w paski, cebulę pokrojoną w kosteczkę. Całość posypać startym żółtym serem.

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do temp. 180 st. C i piec ok. 15-20 min. do momentu aż przeplatanka będzie upieczona na złoty kolor.



Przepis z foto relacją krok po kroku znajduje się tutaj

 

sobota, 10 listopada 2012

Wspaniała przystawka lub ciekawy pomysł na eleganckie śniadanie bądź kolację.. Wybór należy do Was.. Tak smakowite pomidory nie rosną w naturze, to nasz wkład sprawia że ich wnętrze cieszy równocześnie i nasze wnętrze.. Farsz tak aromatyczny i smaczny, że chciało by się jeszcze i jeszcze..  Nadzienie tych tulipanów jest również wyśmienite jako pasta na kanapki lub farsz do naleśników.

 

Składniki:

- 1 cebula

- 0,5 papryki

- 0,5 łyżeczki tymianku  

- 1 duży ząbek czosnku

- 2 łyżki oleju 

- 8 kostek szpinaku mrożonego tj. ok 250 g

- 100 g  twarogu

-  sól, pieprz do smaku

- 6 małych pomidorków paprykowych

Do dekoracji

- szczypiorek i pietruszka 

 

Pokrojoną  w kostkę cebulę, paprykę i czosnek zeszklić na i oleju razem z tymiankiem. Następnie dodać brykiety szpinaku i dusić pod przykryciem aż szpinak się rozmrozi,   dokładnie wymieszać. Ostudzić. Zawartość patelni zmiksować w melakserze lub blenderze z twarogiem.  Posolić i popieprzyć do smaku. Pomidorki przekroić na krzyż, wydrążyć miąższ i nafaszerować powstałą pastą. Ozdobić szczypiorkiem i listkami np. pietruszki.

 

piątek, 20 lipca 2012

Dziś przyznam się do mojego uzależnienia, na początku prowadzenia bloga też się do tego przyznałam, uznałam że taki przepis warto przypomnieć..Te kapuśniaczki wciągają, jednego jeszcze nie kończę a ręka już sięga po następnego.

Cudowne.. mięciutkie.. rozpływające się w ustach.. o pięknym kapuściano-grzybowym aromacie..  Kto nie spróbuje, jego strata..

Składniki na ciasto:

- 50 dag mąki pszennej

- 15 dag margaryny

- 5-6 dag drożdży

- 2 jajka

- 2 żółtka

- 1/2 szkl. kwaśnej śmietany

- 2 łyżki mleka

- cukier i sol do smaku

 

 Składniki na nadzienie:

- 1 kg kapusty kiszonej

- 2 średnie cebule

- 30 dag pieczarek

- 1 starta na tarce marchewka

- sól, pieprz, tłuszcz

 

- bazylia, oregano  do posypania

 

 

Do głębokiego naczynia wsypać mąkę i zrobić na środku dołek do którego wlewamy rozpuszczone drożdże z cukrem w 2 łyżkach mleka. Rozczyn lekko zaprószamy mąką, zostawiamy na chwilę do wyrośnięcia rozczynu. Gdy drożdże wyrosną, delikatnie wymieszać je z mąką w której się znajdują i dodać pokrojoną w małe kawałeczki margarynę posiekać,  dodać sól, jajka, żółtka, śmietanę . Zarobić ciasto i rozwałkowywać partiami.

 

Kapustę i marchewkę startą na tarce podgotować, przestudzić, odcisnąć nadmiar wody. Cebule pokroić w kostkę, zeszklić na tłuszczu, dodać pokrojone pieczarki i udusić. Kapustę połączyć z pieczarkami, doprawić solą i pieprzem. Podsmażyć chwilę.

 

Ciasto porcjami rozwałkować. Wzdłuż brzegu ciasta rozłożyć farsz, zwinąć rulon jeden raz, odciąć od reszty ciasta nożykiem. Dobrze skleić, ułożyć połączeniami do spodu. Ciąć na nieduże kawałki. Układać na natłuszczonej blaszce. Zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (około 15 minut). Przed włożeniem do piekarnika  posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać kminkiem.  Piec w temp. około 180-200 stopni, aż nabiorą złotego koloru.

 

Z tego przepisu wychodzi około 50 sztuk.

Życzę smacznego :)

 

wtorek, 03 kwietnia 2012



Kiedyś przeglądając moje ulubione blogi zszokował mnie pewien wpis... Było to na blogu mojetworyprzetwory, patrzę.. patrzę .. i oczom nie wierzę... a tam... Marynowane jaja w słoiku! Wiecie tak jak korniszonki czy grzybki.. tak tym razem jajeczka na twardo w zalewie octowej... Moja ciekawość doprowadziła do tego, że od razu poszłam do kuchni nastawić jajka do gotowania na twardo.. W moich stronach to całkowita nowość, no ale cóż się dziwić jak Ewa przywiozła go z Glasgow.. Ewo dziękuję za ten nowy smak, który zagości w mojej kuchni  :)

Te jajeczka to dobra próba dla naszej wytrwałości, uczą cierpliwości, gdyż swoje trzeba odczekać, zanim można je spróbować :D to czas min 2-3 tygodni... ja przez ten czas ciągle wyobrażałam sobie jak one mogą smakować.. po przeszło tygodniu spróbowałam i jajeczka już fajnie przechodziły aromatem z zalewy, były sprężyste, ale nie zmieniły diametralnie smaku.. z resztą czekam do śniadania wielkanocnego i myślę, że znikną w mig... 

Składniki: 

- 9 jaj ugotowanych na twardo

- 1 cebula

- 4 liście laurowe

- 4 ziarenka ziela angielskiego

- 3 ziarenka pieprzu czarnego

 

Zalewa octowa:

- 2,5 szklanki wody

- 0,5 szklanki octu

- 0,5 szklanki cukru

- 1 łyżka soli

Jaja ugotować na twardo. W słoju poukładać jaja na twardo obrane ze skorupek z cebulą, liściami laurowymi, ziarenkami ziela angielskiego i pieprzu. Zalewę zagotować i przestudzić ale nie całkiem, tak aby pozostała ciepła. Ciepłą zalewą zalewamy zawartość słoika, zakręcamy słoik, czekamy aż całkiem ostygnie i odstawiamy do lodówki.

 

Marynowane jajka gotowe są po 2-3 tygodniach leżakowania w chłodnym miejscu, ale można trzymać je dłużej, u Ewy wytrwały 5 tygodni, u mnie tyle nie doczekają na pewno. ;)

 

Ps. radzę od razu zrobić więcej..  

  

 A w sklepach tyle promocji:

     

piątek, 13 stycznia 2012

Dzisiaj coś wyjątkowo pysznego.. baardzo kalorycznego.. a przede wszystkim eleganckiego i bardzo efektownego. Jest to hit imprezowy.. Ma niesamowitą moc, gdyż potrafi przemienić zwykłe śniadanie w bajkową ucztę.. Polecam wszystkim, z 40 dkg kawałka sera wychodzi rolada o dł ok 34 cm, wys. 2,5 cm i szer. 8 cm.. 

Na koniec jeszcze dodam, aby ukrócić komentarze, że ten przepis ktoś kiedyś zamieścił  x lat temu na swoim blogu (chociaż to nie był ich autorski przepis, a mój nie był idealnym ich odwzorowaniem), powiem tylko, że przepis ten pochodzi od niesamowitych dziewczyn Asi i Gosi, koleżanek z pracy mojego męża, które dzielą się dobrym smakiem i z którymi ktoś wcześniej też się nim podzielił..

 

- 40 dkg sera żółtego

Składniki nadzienie:

- grubszy plaster masła utrzeć,

- kostka topionego serka,

- 1/4 świeżej czerwonej papryki

- 1 ogórek konserwowy

- szczypiorek

- 2 ugotowane jajka

- sól, pieprz

 

Grubszy plaster masła utrzeć, dodać kostkę topionego serka, wkroić 1/4 świeżej czerwonej papryki (bardzo drobno), zetrzeć na drobnej tarce ogórek konserwowy , zetrzeć na drobnej tarce 2 ugotowane jajka, dodać pokrojony szczypiorek, lekko posolić, popieprzyć . Wszystko razem wymieszać.

Ser żółty włożyć do szczelnego woreczka i włożyć do gorącej wody (nie gotować, ale można podgrzać w razie potrzeby). Po 15 - 20 minutach jeżeli jest cały roztopiony wylać  na blat i rozwałkować  go w formie prostokąta, szybko posmarować nadzieniem (nie dosmarować do samego końca dłuższego brzegu aby się sam dokleił ), szybko zwinąć roladę, wstawić do lodówki i kroić cienkie roladki. 

| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Zakładki:
Cała ja
O mnie trochę prywatniej
Rozdziały
lody
Ciasta
Torty
Muffiny
kod znacznika ilustracji
Drugie danie
Makaronowe love
sałatki
Koktajle
dietetyczniei
desery




Smak Chwili .. on Bloglovin" href="http://www.bloglovin.com/en/blog/5978199">Follow on Bloglovin

Tutaj znajdziesz interesujące przepisy:

New Page 1
zBLOGowani.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Durszlak.plOdszukaj.com - przepisy kulinarne
zBLOGowani.pl
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl