Smacznie, zdrowo, kolorowo ...

Obyczajowe

wtorek, 19 stycznia 2016

Pocieszam się, że jeszcze tylko musimy przetrwać dwa miesiące a  potem ani się nie zorientujemy, a wszystko zacznie kwitnąć i świat się zazieleni. Z drugiej strony taka zimowa aura ma też swoje zalety. Postanowiłam, że dodam kilka fotowspomnień z tego roku..  mamy też nadzieję, że zdążymy jeszcze nacieszyć się śniegiem gdy nasz szpital domowy zamieni się w normalny dom.

 

P1060218iP1060268i

12360105_10204826282689434_8801689570943031958_n

P1060207iP1060261iP1060166P1060204iP1060267iP1060125P1060161i

 

czwartek, 12 listopada 2015

Czasami potrzebny jest urlop... Mile widziana jest zmiana środowiska.. skupienie się na innych ważnych rzeczach.. Postanowiłam, że zostawię tu ślad z tych pięknych jesiennych wakacji... będzie pełno ptactwa, spienionych fal, wiatru we włosach, muszli, spacerów, wypływających promów, spadających liści, matczynych wygłupów  i miłości :)

PA230867publPA241048PA231028PA230898
PA230986PA230964PA230745PA230886PA230858PA230772PA230727PA230810PA230948PA230813PA230710PA210665PA200407

czwartek, 28 maja 2015

P5080166i

Czas mija, ludzie się zmieniają, my się zmieniamy - dla porównania wpis z tamtego roku z pikniku .  Oto kilka migawek z tegorocznego wiosennego wypadu do Warszawy. Jak widać szczególną słabość przejawiła nam się  do wiewióreczek :) Pogoda nam dopisała, spędziliśmy bardzo miło czas, chociaż mogłoby być go tam więcej, ale dobre i to.

P5080247iP5080222i

P5080155iP5080193
P5080173i
P5080163i


P5080130i

P5080198i

 

środa, 01 kwietnia 2015
sobota, 07 czerwca 2014

Kochani wróciłam i od razu proszę o wyrozumiałość, gdyż muszę dojść do siebie. Po pobycie w raju muszę się teraz odnaleźć tutaj, wskoczyć na odpowiednie tory. To był wspaniały czas, nareszcie mogłam poczytać w ciepełku książkę z moim ulubionym widokiem. Próbować nowych smaków, i myślę, że tutaj Wy również skorzystacie, bo z pewnością pojawią się na blogu. Poznawać wspaniałych ludzi i ich kulturę, nawyki, ulubione regionalne potrawy. Zażywać kąpieli słonecznych, podziwiać piękno głębin. Przede wszystkim to był czas kiedy mogłam się zregenerować i naładować swoje baterie słoneczne. Teraz, po powrocie, czuję się jakby ktoś mi obciął skrzydła i upadłam z nieba prosto tutaj, nie jest źle.. jest po prostu inaczej..  Oto mój kawałek nieba dla Was.. 

piątek, 02 maja 2014

To była spontaniczna decyzja..

- Ja: "hmm.. a może jutro zrobimy sobie piknik? Upiekę muffinki, zrobię sałatkę, spakujemy owoce, zdrowe przekąski? Mariuszek weźmie piłkę i spędzimy sobie miło czas." 

- P.: "czemu nie.. pogoda ma być ładna, więc to wykorzystajmy"

Tak też się stało. Rano słońce powitało nas gorącym uśmiechem, założyłam letnią sukienkę, włosy wysuszył mi ciepły wiosenny wietrzyk. Później pigment skóry podkręcało nam słońce podczas błogiego lenistwa na łonie natury, pod lasem, 5 minut drogi od domu.

czwartek, 01 maja 2014

Dzisiaj święto, dzień wolny od pracy, zatem moje drogie Panie i Panowie, to dzień dla Was.. My dzisiejszy dzień planujemy spędzić na pikniku, w naszym ulubionym miejscu - pod lasem, nie daleko za płotem.  Ten dzień jest takim dniem kiedy to macie odpocząć, zregenerować się, pooddychać świeżym powietrzem. To czas na relaks. Jeżeli tylko pogoda Wam na to pozwala, wyjdźcie z domu, wyjedźcie za miasto, odwiedźcie Wasze ulubione miejsce a na pewno nie siedźcie za garami, szkoda czasu. Spójrzcie jaki świat dookoła nas jest piękny, czasami brakuje nam czasu na to by to docenić więc wykorzystajmy każdą daną nam wolną chwilę.

Tak wygląda natura, która mnie otacza... A Wasza??

Życzę miłego świętowania !

No śmiało Wy też zdmuchnijcie dmuchawca, przecież każdy to lubi :)


 

niedziela, 11 marca 2012

Tak moi mili dzisiaj u nas po szlachecku..  Piszę u nas gdyż tego wspaniałego Raka – nieboraka, piekłyśmy wspólnie z moją  kulinarno-bratnią  duszyczką z bloga Dzismamochotena.  Pierwszy raz poddałam się takiej przygodzie i bardzo się cieszę, że zdobyłam się na odwagę, bo  to bardzo miłe uczucie robić coś wspólnie, WSPÓLNIE  planować .. nie móc się doczekać pichcenia.. w końcu pichcić .. delektować się  … wymieniać poglądy..

  Mimo, że dzieliły nas kilometry to sama świadomość, że ktoś  w tej samej chwili, piecze to samo jest wyjątkowym uczuciem..  (a bądźmy szczerzy prawdopodobieństwo, że 2 osoby w tym samym czasie pieką przepyszną drożdżową plecionkę w kształcie RAKA, z nadzieniem budyniowym a następnie przygotowuje białą nutellę bananową  - jest jak wygrana w totka … )

Co prawda w kuchni byłam sama, ale  ze względu na ciągły kontakt podczas pieczenia  odczuwałam  jakby Milenka piekła  razem ze mną u mnie w kuchni, tylko plus był taki, że nie musiała oglądać  tego całego bałaganu po pichceniu .. ;) hihi

Przepisy, które dziś tu zagoszczą  pochodzą właśnie od autorki bloga Dzismamochotena, za co serdecznie dziękuję, gdyż ja już wiem, że są wyśmienite.. a teraz Wy możecie przekonać się o tym sami..

 

Rak - drożdżowa plecionka z nadzieniem budyniowym

- 50g drożdży

- 1/2 łyżeczki soli

- 1 szklanka mleka

- 3,5 łyżki cukru

- 200g miękkiej margaryny

- ok. 3.5 szklanki mąki

 

Do dekoracji, ew. nadzienia drobnych części:

- suszone śliwki

 

W ciepłym mleku dokładnie mieszamy drożdże i cukier. Do miski wsypujemy ponad połowę porcji mąki wymieszanej z solą, następnie wlewamy mleko z drożdżami i cukrem i dodajemy pokrojoną w plastry margarynę, zagniatamy ciasto dodając stopniowo resztę mąki. Odstawić zagniecione ciasto do lodówki na min. 4 godz ( u nas przeleżało całą noc w lodówce).

  

Nadzienie budyniowe:

- 1 budyń waniliowy

- 300 ml mleka

 Budyń ugotować wg zaleceń z opakowania zmieniając proporcję mleka na 300 ml, aby był gęsty. Zostawiamy do ostygnięcia

 Ciasto wyciągamy z lodówki, dzielimy na dwie części (jedną troszkę większą). Większą część, która posłuży nam za korpus raka, wałkujemy  na  prostokątny placek, który kładziemy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Nacinamy krańce z  dwóch stron zostawiając środek nie naruszony, gdzie wykładamy nasz ostudzony budyń.  Z tych całych emocji zapomniałam pstryknąć fotkę rozbebeszonemu rakowi ale tutaj znajduje się podobny przepis na zrobienie plecionki i może to Wam ułatwi.. Następnie zaplatamy końce na przemian, tworząc zwartą strukturę naszego (a raczej mojego) pok”raka”.

Z pozostałego ciasta formujemy główkę z czułkami, nóżki, szczypce i ogon, (ja do środka  każdej części dodawałam jeszcze po suszonej śliwce) i układamy przy korpusie. Z śliwek robimy oczka i buźkę.

Całość smarujemy rozbełtanym żółtkiem.  Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy w temp. 1800C ok 25 min.

 

Po złożeniu, mój surowy raczek prezentował się tak..


 Aby jeszcze bardziej umilić sobie chwile po upieczeniu pysznego drożdżowego raka z budyniowym nadzieniem postanowiłyśmy  iść na przód i przyrządzić  słoiczek czegoś wartego grzechu.. czyli  słoiczek białej nutelli bananowej z orzechami laskowymi ..  Byłam w szoku jaki to szybki w przygotowaniu i pyszny w smaku twór..

 

 

 

Biała nutella bananowa z orzechami laskowymi 

Składniki:

 - 2 dojrzałe banany

- 1/2 tabliczki dobrej białej czekolady

- łyżka soku z cytryny

- ok. 5 orzechów laskowych, pokrojonych i przyrumienionych na suchej patelni

- aromatu waniliowego

 

Orzechy kroimy drobniutko i prażymy na patelni, ostrożnie by ich nie przypalić. Czekoladę zetrzeć na tarce lub pokroić drobniusieńko.  Pokrojone w cienkie plasterki banany z dodatkiem soku z cytryny dusimy parę minut aż osiągnie konsystencję papki. Następnie dodajemy startą czekoladę, aromat i miksujemy do momentu aż masa będzie jedwabiście gładka, na koniec wsypujemy orzechy i mieszamy. Przekładamy do słoiczka i gotowe :)

 

 Na koniec chciałam jeszcze raz podziękować Milence za wspólne kuchcenie, było mi niezmiernie miło spędzić z Tobą ten czas w kuchni i tak fajnie się zintegrować nie tylko kulinarnie :*  No i wiesz... "idzie rak .. nieborak.." ;)






Smak Chwili .. on Bloglovin" href="http://www.bloglovin.com/en/blog/5978199">Follow on Bloglovin

Tutaj znajdziesz interesujące przepisy:

New Page 1
zBLOGowani.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Durszlak.plOdszukaj.com - przepisy kulinarne
zBLOGowani.pl
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl