Smacznie, zdrowo, kolorowo ...
piątek, 30 września 2011

 Dzisiaj na moim kuchennym stole zagościła ryba w innej odsłonie. Odsłona ta bardzo spodobała się mojemu mężowi, gdyż okazała się ona zapiekanką z pieczarkami. Faktycznie muszę przyznać, że warto odmienić sobie ten piątkowy obiadek, kiedy to zazwyczaj jest albo jajo sadzone albo smażona rybka panierowana. Ta rybka zapiekana jest świetnym dodatkiem do ziemniaczków (ja zrobiłam frytki ziołowe), chociaż wydaje mi się że do gotowanych ziemniaków lepiej by pasowała ta rybka, ale i tak było smacznie.  To danie jest proste w wykonaniu, szybkie i bardzo smaczne.  

 


Ryba zapiekana pod pieczarkowo-serową kołderką

 

Składniki:

 

- 2 filety rybne (użyłam filety z mintaja)

- 20 dag pieczarek

- 2-3 ząbki czosnku

- 1 spora cebula

- 1 łyżka masła

- 2 łyżki śmietany 18% (ja dałam 12%)

- sok z cytryny

- tarty żółty ser

- pieprz, sól, curry, słodka mielona papryka

  


Żaroodporne naczynie wysmarować masłem, ułożyć w nim posolone i oprószone pieprzem filety rybne. Skropić sokiem z cytryny, posypać curry, posypać zmiażdżonym czosnkiem. Wstawić do nagrzanego piekarnika i zapiekać bez przykrycia 15-20 minut w 200ºC.

Pieczarki obrac, pokroić w plasterki, podsmażyć na maśle razem z pokrojoną w ćwierć plasterki cebulą. Doprawić solą i pieprzem do smaku.

Na upieczonych filetach rozprowadzić śmietanę, nałożyć pieczarki z cebulą, posypać serem i papryką. Ponownie wstawić do piekarnika i zapiekać aż ser się stopi.

 

środa, 28 września 2011

Dzisiaj serwuję pyszną, zdrową zupkę, która zazwyczaj kojarzy się z jesienią. Faktycznie kolorem przypomina, piękną złotą jesień a smakiem pasuje do każdej pory roku, bo jest bardzo sycąca, odrobina cayenne czyni tą zupkę wyrazistą w smaku, a lubczyk ... staropolski afrodyzjak ... lubczyk też jest wskazany ... ;) Nie używam veget ani kostek rosołowych, może i trudniej się bez nich gotuje ale przynajmniej wiem, że taka zupka to samo zdrowie.  Życzę smacznego...



- 1 marchew

- pół pietruszki

- 2 ziemniaki 

- mały kawałek selera

- mała dynia

- koperek, nać pietruszki, lubczyk

- 2 łyżeczki masła 

- sól, pieprz cayenne

 

Ugotować  bulion warzywny, z wyżej wymienionych składników, na koniec wszystko zmiksować blenderem i dodać koperek. Na wierzch dajemy grzanki i troszkę kwaśnej śmietany dla ozdoby. Ja grzanki robię sama, chlebek pokrojony w kostkę wrzucam na rozgrzaną patelnię, dodaję sól i czosnek i pilnuję żeby się nie spaliły ;) 

 

Pomysł na dyniowy kremik podsunęła mi kiedyś dyrdymałka z blogu smaczliwkowo, to był bardzo dobry a raczej bardzo smaczny pomysł, co prawda przepis troszkę odmieniłam ale napewno równie smaczny.. Dziękuję dyrdymałko :)

 

 

poniedziałek, 26 września 2011

Piję kawkę, i zajadam się najlepszą na świecie szarlotką. Jest to szarlotka przepisu mojej siostry. Gdy tylko ją spróbowałam od razu poprosiłam o przepis i kolejny kawałek (chociaż ja tak średnio przepadam za szarlotkami).  Jabłka nazbierałam szybko w ogródku, ja robiłam z szarych i złotych renet. Masa jabłkowa była słodko-kwaskowa a ciasto słodziutkie, kruche, aromatyczne, w sam raz do kawki. Zresztą co tu dużo mówić, sami wypróbujcie, ciasto łatwe w wykonaniu i przygotowanie go nie zabiera tak wiele czasu.  Oto ona....  Szarlotka Loli (nazwałam ją na cześć mojej siostry)...

 

 

Składniki:

- 40 dkg mąki krupczatki

 - 1 szklanka cukru pudru 

- 1 margaryna

- 3 łyżeczki proszku do pieczenia

- 2 żółtka

- 1 łyżka śmietany lub jogurtu

-1 kgjabłek

 

Mąkę przesiać, dodać wszystkie składniki (z wyjątkiem jabłek oczywiście) z tym,  że na śmietanę wsypać proszek do pieczenia. Zagnieść ciasto, podzielić  na 2 części i włożyć do lodówki na 20 min.

 

Jabłka podsmażyć z dodatkiem cynamonu, ja musiałam też dodać trochę cukru bo jabłka były bardzo kwaśne.

 

Blachy nasmarować i obsypać bułką tartą. Rozwałkować jedną część ciasta mniej więcej na kształt blachy, a potem rozprowadzić to ciasto palcami tak by było na całym spodzie blachy. Na to ciasto przesiać kakao (kakao ma za zadanie, by jabłka nie rozmoczyły spodu). Potem warstwa jabłek i znów 2 warstwa ciasta z lodówki.

 

Wkładamy do piekarnika na 1900 C na ok. 40 min.

 

Tagi: ciasta
09:47, agawa1984 , Ciasta
Link Komentarze (1) »
niedziela, 25 września 2011

Dzisiaj wątek zdrowego odżywiania, pamiętam jak mama wróciła z zakupów ze sklepu ze zdrową żywnością i podarowała mi paczuszkę kurkumy mówiąc: "dodawaj to do czego tylko możesz bo to samo zdrowie" i mówiła prawdę! Badania naukowców też potwierdzają słowa mamy, tutaj cytuję fragment artykułu o właściwościach leczniczych kurkumy "lecznicze zalety kurkumy znane są od setek lat. Słynie m.in. z właściwości przeciwzapalnych, antyoksydacyjnych, przeciwnowotworowych, żółciopędnych, oczyszczających, diuretycznych, hepatoprotekcyjnych, tonizujących i antymutagennych. To sprawia, że od dawna kurkumę stosuje się w leczeniu wielu chorób, takich jak kolka, czerwonka, żółtaczka, schorzenia wątroby, katar, ospa wietrzna, świerzb, przeziębienia, zapalenie spojówek i w schorzeniach dróg moczowo-płciowych oraz w przypadkach niestrawności, a nawet reumatoidalnego zapalenia stawów". Więcej informacji na http://www.poradnia.pl/kurkuma-wlasciwosci-lecznicze-badania-kliniczne.html

Każdy dobrze wie, że mamy słuchać się trzeba bo zawsze ma rację, a moja jeszcze była na tyle kochana, że podała mi przepis na przepyszną marynowaną sałatkę, idealna do obiadu lub jak kto woli na kanapkę. Jest zdrowa, wyrazista smaku, nie jest mdła, jest po prostu pyszna.

Kochani serwuję Wam porcję zdrowia w słoiku.

 

Ogórki w zalewie z kurkumą

 


Składniki:

- 2,5 kg ogórków

- 3 cebule

- 1 szkl. octu

- 2 łyżki soli

- 2 łyżki pokrojonego kopru

- 2 łyżeczki kurkumy

- 2 łyżeczki gorczycy

 Ogórki obrać, pokroić w plasterki. Cebulę pokroić, połączyć z pozostałymi składnikami, odstawić na 30 min. Włożyć do słoików i pasteryzować ok. 20 min.

 

 

piątek, 23 września 2011

Byłam dziś z synkiem na spacerze, w pewnym momencie moją uwagę przykuły róże otaczające płot działkowy, były to już ostatnie kwiaty które się ostały tego roku, większość już przekwitła, a ja marzyłam o tym oto specyfiku ...

Marzyłam o nim i już sobie wyobrażam jak zimą przyrządzę herbatkę, posłodzoną tym właśnie cukrem, lub gdy go dodam do ciast lub ciasteczek i wszędzie będzie rozchodził się zapach róży... Ajjj chyba się rozmarzyłam... Nie muszę chyba dodawać, że gdy zobaczyłam te kwiaty, szybko ukradkiem skradłam 2 garści kwiatów.   Do przyrządzenia tego aromatycznego cuda potrzebne nam będzie:

- duża garść oczyszczonych płatków różanych
- 1 szklanka cukru

Płatki róży oczyszczamy z pyłków. Następnie płatki rozcieramy w blenderze. Dodajemy do cukru i dokładnie łączymy składniki. Gdy cukier się zabarwi przekładamy na tacę, przykrywamy bawełnianą ściereczką i zostawiamy do wyschnięcia. Może to trwać nawet 2 dni.  

Jeśli będziecie mieć tylko okazję by pozyskać te kwiaty, nie wahajcie się ten przepis jest idealny by je do niego wykorzystać. 

 


czwartek, 22 września 2011

Murzynek to ciasto mojego dzieciństwa, mama bardzo często mi go przyrządzała, a teraz ja piekę go dla mojej rodzinki. To ciasto jest proste w wykonaniu, delikatne, puszyste i nie wysuszone jeśli chodzi o konsystencję a w smaku słodko-korzenne.



 

Składniki i sposób przyrządzenia:

- 2 jajka

- 1 kostka margaryny

- 2 szkl. cukru

Te składniki ucieramy ze sobą, następnie dodajemy wymieszane ze sobą poniżej wymienione składniki:

- 4 szkl. mąki

-2  łyżki kakao

-2 łyżeczki sody

- 2 łyżeczki cynamonu

równocześnie dodając:

- 2 łyżki dżemu (ja dałam brzoskwiniowy, ale tutaj jest dowolność)

- 2 szklanki mleka

Wymiksowaną zawartość przelać do blachy i piec w temp. 200 0 C, aż ciasto odejdzie od brzegów blachy. 

Wierzch oblałam polewą i posypałam dekorkami

 

Polewa czekoladowa:

- 10 dkg  margaryny

- 0,5 szkl. cukru

- 2 łyżki kakao

- 2 łyżki mleka

- 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej


Rozpuścić- nie gotować!

 

Polecam wszystkim, szybko, tanio i smacznie :) 

 

Tagi: ciasta
12:45, agawa1984 , Ciasta
Link Komentarze (3) »
wtorek, 20 września 2011

Sezon malinowy u mnie trwa nadal :) Tego lata zaraziłam wszystkich, szybkim, pysznym smakołykiem, przyrządziłam go na powrót rodziców z wczasów, kiedy to opiekowałam się domem. Muffinki były strzałem w dziesiątkę... dla mnie bo przyszykowałam go expresowo, i nawet opieka nad moim 9cio miesięcznym synkiem nie przeszkodziła mi w przygotowaniu tych smakołyków, gdyż przygotowanie zajęło mi 5 minut,  i dla degustatorów, którzy przyjechali wysłuchać opowieści rodziców z wczasów, oczywiście do muffinek od razu musiałam dodać  przepis. 

 

 



Składniki (na 12 babeczek)
suche:

- 300 g mąki pszennej
- 1 łyżka proszku do pieczenia
- 120 g drobnego cukru
- 150 g świeżych malin

mokre:
- 250 ml maślanki
- 60 ml oleju słonecznikowego
- 1 jajko

W misce wymieszać mąkę, cukier i proszek do pieczenia, wsypać maliny i delikatnie wymieszać.

W drugim pojemniku wymieszać jajko, maślankę i olej.

Mokre składniki wlać do suchych i wszystko wymieszać łyżką tylko do połączenia składników.

Do formy wyłożonej papilotkami nałożyć porcje ciasta, formę wstawić do rozgrzanego do 200 st.C piekarnika i piec przez 20-25 minut. Po 10 minutach od upieczenia muffinki wyjąć z formy i zostawić do ostygnięcia na kratce.

  Życzę wszystkim smacznego...  

Polecam również przepis na słone muffinki ze szpinakiem 

Tagi: muffiny
09:54, agawa1984 , Muffiny
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 września 2011

Weekend spędziliśmy u moich rodziców, w parku krajobrazowym na obrzeżu miasta. Mój ulubiony ogromny dąb zrzuca już letnie ciuszki, żołędzie leżą za płotem. W ogrodzie maliny... mnóstwo malin... Owocują już od lata i wczoraj nastąpiła moja chwila prawdy. Miesiąc temu zebrałam malinki i doszłam do wniosku, że trzeba zrobić coś mocniejszego.. A oto efekt ...

 

 

 

Składniki:

1 kg malin

0,5 kg cukru

1 litr wódki

 

Maliny umieszczamy w dużym słoju ( u mnie 2 słoje chyba 2 litrowe), ja malin nie myję bo sama je zbieram, są czyste a nie chce ich rozpaćkać. Malinki zasypujemy cukrem i zalewamy wódką. Zakręcamy słój i odstawiamy w ciemne, chłodne miejsce od czasu do czasu potrzepując słoikiem, żeby cukier się rozpuścił. Po miesiącu zawartość słoika przefiltrować przez gazę, na durszlaku i wycisnąć  owoce przez gazę.  Ot i cały przepis :) Tak wygląda czarodziejska mikstura świeżo zaaplikowana do słoi.

 

Nalewka jest słodziutka, rozgrzewająca a nie żrąca jak przy nalewkach na spirytusie, których osobiście nie lubię za bardzo.  Z tych składników które podałam wyszło mi 1, 7 litra likieru, ale oczywiście dużo też zależy od malin, a nasze były soczyste i słodziutkie. 

 

Wczoraj wykorzystałam dobrodziejstwo natury które obrodziło w owoc maliny i zarobiłam jeszcze jedną porcję.  Wszystko oczywiście dla zdrowia!!  Polecam wszystkim i NA ZDROWIE!!

Naleweczkę dodaję do akcji:

Domowy wyrób W malinowym chruśniaku


Ps. Rodzice podarowali nam sporo śliwek węgierek i muszę je wykorzystać w jak najpyszniejszy sposób, kompot już pijemy. Czekam na wasze propozycje, w czym Wy najbardziej uwielbiacie śliwki??

10:03, agawa1984 , Nalewki
Link Komentarze (4) »
sobota, 17 września 2011

Z piątkowym obiadem zawsze mam więcej problemu, jeśli chodzi o sam pomysł. Wczoraj olśniło mnie i zrobiłam makaron z sosem grzybowo-warzywnym, mąż stwierdził, że cieszy się że eksperymentuje, bo zawsze wychodzi nam to ze smakiem. Sos nie był ciężki, za to był aromatyczny i lekko słodki.

smak chwili

Składniki:

- makaron kolorowy (u mnie szpinakowy pomidorowy)

- cebula

- ok. 15 dkg pieczarki 

- mała marchew

- pół pietruszki

- kawałek selera

- mały patison

- 1/4 szkl śmietany 

- łyżka mąki 

- sól, pieprz

 

Cebulę posoliłam i  przyrumieniłam na oleju, dodałam pieczarki - podsmażyłam to razem, następnie dodałam resztę poszatkowanych składników, to znowu też się podsmażało, po paru minutkach zalałam wodą i dusiłam ok. 10 min. Na koniec zagęściłam 1/4 szkl. smietany 12% z łyżką mąki i 1/4 szkl. letniej wody, wszystko sobie wymieszałam w szklance i wlałam do sosu, który po 2 minutkach był gotowy. 

Danie szybkie w wykonaniu i sycące. 

 


piątek, 16 września 2011

Synek zasnął, a jam chwilkę dla siebie. To jest  chwila przyjemności… i bo właśnie zjadłam kawałek Tiramisu i popijam kawkę :) To Tiramisu, które przyrządziłam  jest delikatne, puszyste jak chmurka, samo rozpływa się w ustach, a dodatek gorzkiego kakao i naparu kawowo-whiskowego w którym nasączane były biszkopty, zrównoważył lekko słodki krem, przez co nie jest mdłe. Zresztą spróbujcie sami…

 

Składniki:

 1/2 kg włoskiego serka mascarpone

 200 ml kawy rozpuszczalnej (ja z robiłam z 1 czubatej łyżki kawy rozpuszczalnej)

 100 ml rumu lub koniaku (ja dodałam koniak)

 gorzkie kakao  

 5 żółtek

1 łyżka aromatu waniliowego

 5 czubatych łyżek cukru pudru,

 25 dag biszkoptów

Sposób wykonania:

Ucieramy żółtka z cukrem pudrem (możemy w misce umieszczonej na parze wodnej w tzw.kąpieli wodnej), do momentu aż cukier się rozpuści a żółtka zbieleją (można mikserem) tworząc puszystą masę. Łączymy to z serem mascarpone i aromatem waniliowym, możemy mikserem jednak ubijamy na wolnych obrotach i nie za długo aby masa się nie zważyła.

Kolejno zanurzamy biszkopty w zaparzonej schłodzonej kawie wymieszanej z alkoholem: jeden po drugim, dosłownie na chwilę gdyż zbyt długie zanurzenie spowoduje rozpadniecie się ciastka.

Biszkopty układamy na dnie foremki. Na wierzch smarujemy połowę kremu, posypujemy kakaem przykrywamy warstwą namoczonych biszkoptów i smarujemy drugą połową kremu. Wszystko posypujemy gorzkim kakao ,łagodzi słodkość) i wstawiamy do lodówki do zastygnięcia.


Tagi: ciasta
09:45, agawa1984 , Ciasta
Link Komentarze (8) »
czwartek, 15 września 2011

Długo zastanawiałam się, która potrawa byłaby godna przedstawienia jako pierwsza, zdecydowałam, że będzie to potrawa, która smakuje bez wyjątku każdemu z mojej całej, licznej rodziny. Tą potrawą są gołąbki z sosem pomidorowym (choć i bez sosu się nimi zajadamy ze smakiem). A oto przepis:

 

 

Składniki:

 

- 1,20 kg kapusty białej

- 0,80 kg mięsa mielonego

- 1 szklanka kaszy manny

- 2 jajka

- 2 woreczki ugotowanego ryżu

- przyrumieniona cebula

- sól, pieprz, ew. vegeta

 

Kapustę zetrzeć na grubej tarce np. w melakserze, nasolić ją i odstawić na 2 godziny, by puściła soki. Dobrze wygnieść kapustę z soku, wymieszać z mięsem, ryżem, jajkiem i przyprawami. Formować jak kotlety mielone, obtaczać w mące i upiec na patelni. Podawać z sosem pomidorowym

 

Sos pomidorowy


- 1 cebula

- olej lub masło

- 2 czubate łyżeczki koncentratu pomidorowego

- czosnek

- bazylia, ziele angielskie, oregano

- sól, pieprz

- mąka ziemniaczana

 

 

Pokrojoną cebulę zarumienić na tłuszczu zalać 0,5 l wody, zagotować dodać zioła,czosnek, koncentrat, przyprawy. Gotować to jakąś chwilkę na koniec zagęścić skrobią rozcieńczoną z 1/4 szkl. wody.


 

Mam nadzieję, że komuś spodoba się ten przepis i zawita do mnie ponownie :) Sedecznie zapraszam, choć na chwilkę ;)





Smak Chwili .. on Bloglovin" href="http://www.bloglovin.com/en/blog/5978199">Follow on Bloglovin

Tutaj znajdziesz interesujące przepisy:

New Page 1
zBLOGowani.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Durszlak.plOdszukaj.com - przepisy kulinarne
zBLOGowani.pl
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl